Nadchodzi Nowy Ład

Po 30 lat istnienia III RP odczuwamy poważny zawód. Nie negując faktu pewnych osiągnięć również w tym okresie, wszyscy czujemy, że wiele szans zostało zmarnowanych przez słabość polskich elit, niewydolność państwa, brak zakorzenienia etosu obywatelskiego wśród samego społeczeństwa, ale także przez ograniczenia narzucane w związku z przyjęciem określonego modelu ustrojowo-ekonomicznego. Okres przemian, w który wkracza Polska i Europa, obnaża te niedomagania w pełnej okazałości.

Kończąca się właśnie dekada należała do najbardziej burzliwych w ostatnich dziesięcioleciach. Arabska wiosna, Państwo Islamskie, aneksja Krymu i wojna na Ukrainie, wzrost potęgi Chin, kryzys migracyjny, dalsze obniżenie prestiżu struktur zachodnich, wzrost w siłę europejskich ruchów narodowych, ale też zmiany klimatu, czy wreszcie pandemia koronawirusa i jej konsekwencje społeczne, polityczne czy ekonomiczne – to zjawiska, które poważnie wpłynęły na znany nam uprzednio świat. Również nasza Ojczyzna wkroczyła w burzliwy okres. Z jednej strony na sile przybrały nastroje tożsamościowe, odwoływanie się do spychanych wcześniej w niebyt narodowych tradycji, a z drugiej mamy do czynienia z nieustannie postępującą ofensywą nurtów dążących do podważenia wszystkiego, co polskie, europejskie, katolickie.

Jako świadkowie przybierającego na sile konfliktu, wierzymy, że naród, silne państwo, religia czy ład, atakowane dziś z pozycji liberalnych i nowolewicowych, nie są przeżytkami. Wspólnoty ludzkie nieodmiennie potrzebują spoiwa kulturowego oraz organizacji, która zapewni im bezpieczeństwo, a także stworzy warunki do rozwoju i osiągnięcia prawdziwej wolności. Wciąż potrzebują tradycji i wiary, dających poczucie zakorzenienia w wyższym porządku. Nie uważamy więc tematu wojny kulturowej za drugorzędny. Obserwowana w krajach Zachodu destrukcja tradycyjnych form życia zbiorowego, stanowi dla nas ważną przestrogę. Rosnący w siłę kult indywidualizmu prowadzi do atomizacji społeczeństwa, zamiast dążyć do Prawdy, w charakterze najwyższej wartości gloryfikuje się destrukcyjny pluralizm, prowadzący jedynie do pogłębienia podziałów społecznych. Ład w naszym rozumieniu oznacza wiarę, że przy zachowaniu właściwie rozumianej tolerancji, państwo i społeczeństwo potrzebuje silnych fundamentów, oparcia o wartości porządku, bezpieczeństwa i stabilności. W nadchodzących trudnych czasach jedynie silne i zjednoczone społeczności mają szansę przetrwać i osiągać swoje cele. Zdajemy sobie sprawę z istnienia wyzwań, na które odpowiedzi leżą na poziomie globalnego zarządzania, lecz jesteśmy przekonani, że to suwerenne państwo narodowe jest i będzie jeszcze długo podstawą ładu światowego.

Nie jesteśmy jednak konserwatystami – przynajmniej w sensie ograniczania swojej misji do obrony status quo czy nadziei na restaurację wyidealizowanego starego ładu. Mamy świadomość, że często dotychczasowe formy kultywowania wartości, w które wierzymy, mogą nie odpowiadać wyzwaniom dzisiejszego świata. Wiemy, że również nasze wielowiekowe dziedzictwo wymaga krytycznego spojrzenia, odsiania ziarna od plew. Naszym celem nie jest więc wyłącznie konserwowanie starego. W co najmniej równym stopniu jest nim poszukiwanie nowych dróg. Nie przerażają nas hasła takie jak nowoczesność czy modernizacja – przeciwnie, wierzymy, że prawdziwy postęp dokonywać się musi na fundamencie ponadczasowych wartości. Chcemy Polski nowoczesnej, która będzie w stanie realnie konkurować z innymi państwami i zająć w rodzinie narodów europejskich miejsce odpowiadające jej aspiracjom. Pragniemy korzystać z bogatego dziedzictwa polskich tradycji, jednocześnie nie podchodząc do nich bałwochwalczo. Jesteśmy pewni, że nowe czasy wymagają nowych wizji – takich, których wypracowanie spoczywa na nas, Polakach XXI wieku. W przeciwieństwie do znaczącej części polskiej debaty publicznej, jak najdalsi jesteśmy od hołdowania postulatowi przyjmowania wszystkiego, co przynosi nam Zachód. Jednocześnie nie łudzimy się, że prosta jego negacja przyniesie odpowiedź na dzisiejsze problemy. Zachowujemy również zdroworozsądkowy sceptycyzm w stosunku do Wschodu – zarówno tego nam najbliższego, jak i tego określanego mianem „dalekiego”. Wierzymy, że Polska nie tylko może, ale także powinna, odnaleźć własną drogę.

W obliczu nadchodzących zmian jesteśmy przekonani, że zachodzi coraz bardziej paląca potrzeba dyskusji nad nowymi rozwiązaniami dla Polski. Nasza Ojczyzna nie funkcjonuje jednak w próżni – to, co dzieje się w Europie i na świecie ma dziś dla niej znaczenie być może większe niż kiedykolwiek. Temu właśnie – dyskusji nad potrzebami naszego narodu i państwa będzie poświęcony portal „Nowy Ład”. Zajmiemy się tu więc szerokim spektrum zagadnień – od polityki wewnętrznej, społecznej, ekonomicznej i kulturalnej po sprawy zagraniczne, geopolitykę, ruchy tożsamościowe w innych krajach. Misja „Nowego Ładu” nie ograniczy się jednak do opisywania zjawisk. Będziemy starali się formułować propozycje rozwiązań dla trapiących Polskę i Europę problemów, snuć wizje państwa przyszłości – silnego, nowoczesnego, narodowego. Zamierzamy komentować bieżące wydarzenia polityki krajowej i międzynarodowej. Chcemy być aktywnym uczestnikiem debaty publicznej. Na naszych łamach nie zabraknie felietonów, wywiadów i polemik.

Nowy Ład europejski i światowy muszą zastać Polskę jako państwo zorganizowane w sposób odpowiadający ich wymogom. Nasz kraj, stojąc przed wyzwaniami nowej epoki, potrzebuje więc głębokiej refleksji nad swoim położeniem oraz wypracowania odpowiednich dróg rozwoju. Redakcja portalu czuje się zobowiązana uczestniczyć w dziele ich tworzenia.

Redakcja „Nowego Ładu”